Rozpustenie Armie Krajowej v roku 1945 automaticky pre mnoho vojakov neznamenalo koniec boja za správnu vec. Práve naopak, obsadenie územia Poľskej republiky Červenou armádou, čo malo za následok o. i. rozpustenie Poľského podzemného štátu, bolo začiatkom novej bitky za slobodnú krajinu a dobré meno, a postupne aj za historickú pravdu.

 

„Vojna sa neskončila [...]. Nikdy nebudeme súhlasiť, aby sme žili v inom ako v absolútne suverénnom, nezávislom a spravodlivom Poľskom štáte [...]. Toto je môj posledný rozkaz. Ďalšiu prácu a činnosť vykonávajte v duchu znovuzískania plnej nezávislosti štátu,“ písal posledný veliteľ Armie Krajowej gen. Leopold Okulicki pseudonym „Niedźwiadek“ v rozlúčkovom rozkaze pre dôstojníkov a vojakov AK v januári 1945. Prvé štruktúry, ktoré vznikli vzhľadom na okupáciu poľského územia Červenou armádou, boli vytvorené ešte v roku 1943. Rok 1945 priniesol veľmi intenzívny ozbrojený odpor voči násilím presadenej moci – na mnohých územiach nabral dokonca rozmer protikomunistického povstania. Civilné a vojenské organizácie, ktoré spojili sily – vrátane tej najslávnejšej Sloboda a nezávislosť – sa mali podujať na nevyhnutnú sebaobranu a udržiavať morálku v národe. Cieľom podzemia bolo zabezpečiť realizáciu jaltských dohôd týkajúcich sa Poľska vrátane záležitosti uskutočnenia demokratických slobodných volieb.

 

Odhaduje sa, že počas ďalších rokov pôsobenia ozbrojeného podzemia v ňom fungovalo takmer 200 tisíc osôb. Iba časť z nich bojovala v partizánskych oddieloch – ostatní zabezpečovali vybavenie, rozviedku, úkryt a spojenie. Vojaci zomierali nielen v boji – mnohí boli zavraždení vo väzniciach na základe rozsudkov stalinovských orgánov moci. Pri vydávaní rozsudkov sa nerešpektovalo právo na spravodlivý, nestranný proces a obhajobu. Zatknutí vojaci boli odsúdení pre krivé obvinenia, ako napr. kolaborácia s nemeckým okupantom. Štátni predstavitelia bojovali s protikomunistickým podzemím nielen pomocou vojska a milície, ale tiež pomocou propagandy.

 

Vojaci boli už unavení predlžujúcou sa vojnou, chýbali im velitelia, ktorí boli zastrelení alebo vyvezení na východ, ďalej boli vystavení ukrutným trestom – preto väčšinou vyšli z úkrytu vo februári 1947. Menší počet ostal bojovať aj ďalej – až do začiatku päťdesiatych rokov. Posledný Neoblomný vojak Józef Franczak „Laluś“ bol zastrelený v razii na jeseň 1963. Mnoho z bývalých vojakov sa dostalo z väzenia alebo sovietskych lágrov až v 60. rokoch, iní sa ukrývali pod falošnými priezviskami až do konca Poľskej ľudovej republiky. Predstavitelia Poľskej ľudovej republiky sa snažili úplne vymazať protikomunistický odboj z kolektívnej pamäti.

 

Spomienka však prežila a ožila v 90. rokoch. Práve vtedy vznikol poľský pojem Żołnierze Wyklęci, do slovenčiny prekladaný ako Neoblomní vojaci. V tomto období sa tiež historici začali venovať serióznemu výskumu. Od roku 2011 v deň výročia smrti siedmich členov posledného Hlavného velenia zoskupenia Sloboda a nezávislosť, ktorí boli zavraždení v mokotowskom väzení, sa v Poľsku oslavuje Národný pamätný deň Neoblomných vojakov. História neoblomných vojakov je dnes príbehom o boji za právo na samourčenie, symbolom hrdinstva a túžby po slobode.

 

Tlačový odbor

Ministerstvo zahraničných vecí Poľskej republiky

 

---

 

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

 

Rozwiązanie Armii Krajowej w 1945 roku dla wielu żołnierzy nie oznaczało końca walk o słuszną sprawę. Przeciwnie, zajęcie przez Armię Czerwoną terenów Rzeczypospolitej, skutkujące m.in. rozwiązaniem Polskiego Państwa Podziemnego, było początkiem nowej batalii o wolny kraj i dobre imię, a z czasem też o prawdę historyczną.

 

„Wojna się nie skończyła […]. Nigdy nie zgodzimy się na inne życie, jak tylko w całkowicie suwerennym, niepodległym i sprawiedliwie urządzonym Państwie Polskim […]. Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości państwa” – pisał ostatni dowódca Armii Krajowej gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” w pożegnalnym rozkazie dla oficerów i żołnierzy AK w styczniu 1945 roku. Pierwsze struktury, tworzone na wypadek okupacji polskich terenów przez Armię Czerwoną, powstały jeszcze w 1943 roku. Rok 1945 przyniósł tak intensywny zbrojny opór przeciw narzuconej przemocą władzy, że na wielu terenach przybrał on skalę antykomunistycznego powstania. Łączące wysiłki cywilne i wojskowe organizacje, w tym najsłynniejsza „Wolność i Niezawisłość”, miały podejmować niezbędną samoobronę i podtrzymywać morale w narodzie. Celem Podziemia było zapewnienie realizacji ustaleń jałtańskich dotyczących Polski, w tym tych w sprawie przeprowadzenia demokratycznych, wolnych wyborów.

 

Szacuje się, że w ciągu kolejnych lat aktywności zbrojnego podziemia działało w nim blisko 200 tysięcy osób. Tylko część z nich walczyła w oddziałach partyzanckich – pozostali zapewniali im wyposażenie, wywiad, schronienie i łączność. Żołnierze ginęli nie tylko w boju – wielu zamordowano w więzieniach, na mocy wyroków stalinowskich władz. Wyroki wydawano bez poszanowania prawa do sprawiedliwego, bezstronnego procesu i możliwości obrony. Zatrzymywani żołnierze skazywani byli pod fałszywymi zarzutami: kolaboracji z niemieckim okupantem. Władza walczyła z antykomunistycznym podziemiem nie tylko za pomocą wojska i milicji, ale również – propagandy.

 

Zmęczeni przedłużającą się wojną, pozbawieni dowództwa oficerów, których rozstrzelano albo wywieziono na Wschód, narażeni na okrutne kary żołnierze w większości wyszli z ukrycia w lutym 1947 roku. Mniej liczni walczyli dalej – aż do początku lat pięćdziesiątych. Ostatni „Niezłomny” Józef Franczak „Laluś” został zastrzelony w obławie jesienią 1963 roku. Wielu z byłych żołnierzy wyszło z więzień lub sowieckich łagrów dopiero w latach sześćdziesiątych, inni ukrywali się pod fałszywi nazwiskami aż do końca Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Władze PRL dążyły do całkowitego wyparcia antykomunistycznego podziemia ze zbiorowej pamięci.

 

Wspomnienie jednak przetrwało i odżyło w latach 90. To wtedy narodziło się pojęcie „Żołnierzy Wyklętych”, a historycy rozpoczęli poważne badania. Od 2011 roku w rocznicę śmierci siedmiu członków ostatniego Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, straconych w mokotowskim więzieniu, celebrujemy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Historia Wyklętych jest dziś opowieścią o walce o prawo do samostanowienia, symbolem męstwa i pragnienia wolności.

 

Biuro Rzecznika Prasowego

Ministerstwo Spraw Zagranicznych

 

FaLang translation system by Faboba